poniedziałek, 6 lutego 2012

Polarek

Kupiona bluza polarowa w rozmiarze XL za jedyną złotówkę za sprawą moich rąk i mojej maszyny zamieniła się w polarek dla mojego syna w rozmiarze 98. Materiał jest cienki ale bardzo miękki i miły w dotyku no i oczywiście jest niezwykle ciepły. I całkiem dobrze się go szyje - w sam raz dla początkujących!Wykrój zrobiłam samodzielnie na podstawie innych bluzek syna i nawet jestem z niego zadowolona. Niestety trochę za ciasno jest pod szyją i ciężko przechodzi przez głowę;( ale planuję zrobić bok zapinany na napy i problem zniknie a zimowe mroźne wiczory nie będą nam straszne;)


1 komentarz:

  1. Równiutko skroiłaś ten polar, co do milimetra. Brawo!

    OdpowiedzUsuń